Innowacyjne metody walki z cellulitem

Najnowsze metody walki z cellulitem (a raczej niektóre z nich:) ) to:

Cellulolipoliza - Jest to dość trudne pojęcie i rzadko używane.  Zabieg ten polega na wprowadzeniu w miejsca objęte cellulitem cienkich i giętkich igieł. W pewnym sensie przebieg zabiegu jest podobny do elektrolizy. Igły wsuwane są parami pod skórę w masę tłuszczową na głębokość 4-5mm. Elektrody są połączone do generatora impulsów prądu. Wykonując zabieg stopniowo zwiększa się moc prądu. Na wskutek miejscowego podwyższenia temp. ciała następuje wzmożenie przemiany materii oraz wspomaga krążenie. Stymulacja włókien tkanki łącznej prowadzi do zmniejszenia a nawet całkowitego zaniku cellulitu.
Oczywiście same zabiegi nie dadzą większych rezultatów bez utrzymania odpowiedniej diety, wykonywania ćwiczeń gimnastycznych i masaży.

Stymulacja mięśni, nazywana w salonach elektorstymulacją . Tutaj mięśnie  pobudzane są bodźcowo za pomocą prądu elektrycznego, co powoduje naprężenie i rozluźnienie ich. Jest to tzw. gimnastyka pasywna. Celem takiego leczenia jest napinanie skóry od wewnątrz. Mięśnie pracują tak jak przy wykonywaniu ćwiczeń fizycznych, w wyniku tego tłuszcze zapasowe i rezerwy produktów odżywczych zostają częściowo zużyte.
Osobiście uważam, że ten zabieg jest dość ciekawy i czasowo oraz wysiłkowo oszczędny jednak myślę, że ma dużo minusów… Elekrostymulatory pobudzają do pracy mięśnie ale tylko te położone powierzchownie, nie wzmacniają wcale mięśni głębokich czyli tych które stabilizują np. kręgosłup. Może to doprowadzać do wad postawy…
Pracuje sam mięsień niestety naciągając ścięgna co może doprowadzić do stanu zapalnego ścięgien lub nawet zerwania mięśnia…
I jeszcze jedno ważne- teoretycznie elekrostymulatory poprawiają kondycję, a dobra kondycja to dobre funkcjonowanie układu krążenia, oddechowego i układu mięśniowego a elektrostymulator nie potrafi  pobudzać do pracy serce czy płuc?  W tym momencie nie sposób mówić o poprawie kondycji.

Kilka miesięcy temu zaczęło robić się głośno o tak zwanym Żelazku Antycellulitowym. Obecnie można powiedzieć, że jest to jeden z najpopularniejszych zabiegów modelowania sylwetki. Zabieg nosi nazwę lipodermologia i jest niezwykle skuteczny, dający szybkie, spektakularne efekty redukcji nadmiaru tkanki tłuszczowej oraz cellulitu. Polega on na zasysaniu i masowaniu kulkami fałdu skórnego. Wspaniale poprawia cyrkulację i ma działanie drenujące.

Podobne artykuły:

  1. Kłopoty z cellulitem – jak sobie z nimi radzić? Cellulit to kłopotliwe wgłębienia w skórze. Nie wygląda estetycznie, szczególnie...
  2. Ćwiczenia na cellulit Cellulit jest problemem, który dotyczy kobiet w każdym wieku. Wydaje...
  3. Jak walczyć ze skórką pomarańczową Dla naszych babek i prababek był normalnym stanem, na który...
  4. Problemy z życiem erotycznym Nie jesteś zadowolona ze swojego życia erotycznego, a może chciałabyś...


1 komentarz »

  1. Cellulit u nastolatki – przyczyny i sposoby, jak sobie z nim radzić | Jak zwalczyć cellulit says

    [...] Metody są takie same jak u dorosłych kobiet: dieta antycellulitowa, pielęgnacja i aktywność fizyczna – nie tlyko ćwiczenia na cellulit, ale w ogóle sport. Na szczęście wczesne zajęcie sie cellulitem dużo ułatwia, znacznie szybciej możemy go usunąć całkowicie. Konieczna jest jednak systematyczność. Wazne, by dorastająca dziewczynka miała dobre nawyki: lubiła sport i ruch, miała choć jedną ulubioną dyscyplinę. Powinna jeść pełnowartościowe posiłki, unikając fast foodów i słodyczy oraz gazowanych napojów. Pielęgnacja antycellulitowa dla nastolatki musi być przede wszystkim przyjemna. Pachnący owocami peeling do ciała to strzał w dziesiątkę. Jego uzupełnieniem będzie równie apetycznie pachnące masło do ciała lub inny krem na cellulit. Wazne, by masować nim ciało codziennie. Oraz – co najważniejsze- by nie uznać cellulitu za największy problem życiowy. To tylko mały defekt kosmetyczny! [...]

    Kwiecień 30th, 2010 | #

Dodaj komentarz

:mrgreen: :neutral: :twisted: :shock: :smile: :???: :cool: :evil: :grin: :oops: :razz: :roll: :wink: :cry: :eek: :lol: :mad: :sad:

RSS feed for these comments. | TrackBack URI