Pielęgnacja włosów przetłuszczających się – cz.2
Przetłuszczające się włosy to zapewne zmora każdego z nas. Nie tylko nie wyglądają estetycznie, ale także psuja nasz wizerunek w towarzystwie i wyrabiają nam niekorzystna opinię. Zdarza się bowiem, że jesteśmy postrzegani jako osoby, które w ogóle o siebie nie dbają. Oczywiście są też sposoby na to, żeby szybko wpłynąć na zmianę naszego wizerunku, ale będzie to nas kosztowało trochę pracy i oczywiście trzeba uzbroić się w cierpliwość. Niestety w świadomości konsumentów ciągle pokutują takie mity, które niekorzystnie wpływają na pielęgnację skóry i włosów przetłuszczających się. Oto niektóre z nich.
Nieprawdziwy jest fakt, że włosy należy porządnie przetłuścić, to wtedy unikniemy ich nadmiernego przetłuszczania w przyszłości. Takie postępowanie może jedynie pogorszyć stan włosów. Należy pamiętać, że niemycie włosów przez dłuższy czas nie tylko nie poprawi ich kondycji, ale może jeszcze pogorszyć ten stan, ponieważ łój zalegający na głowie może spowodować obluzowanie się włosa z mieszka włosowego i tym samym sprawić, że włosy zaczną wypadać. Oczywiście zalegający tłuszcz niekorzystanie wpłynie również na stan skóry głowy. Może ona ulec podrażnieniu, a takie zachowanie w przyszłości doprowadzić do zapalenia. W trakcie trwania choroby może dojść do nieodwracalnych zmian i wypadania włosów, które już nie odrosną.
Nieprawdziwą tezą jest również ta, która mówi, że aby poprawić kondycję tłustych włosów należy wykonać trwałą ondulację, która trochę przesuszy włosy. Oczywiście substancje zawarte w płynie do trwałej sprawiają, że skóra głowy nieco się przesusza, ale niestety nie blokują one wydzielania sebum, w związku z tym główny czynnik wpływający na tłustość włosów nie zostaje wyeliminowany.
Kolejnym pokutującym stwierdzeniem jest to, że włosy przetłuszczające się powinny być suszone tylko w sposób naturalny, bez użycia suszarki. Byłoby to niezwykle trudne przy korzystaniu z basenu w zimie, po którym to nie można by było wysuszyć włosów. Oczywiście ten pogląd nieco mija się z prawdą. Owszem, zdrowiej jest dla każdych włosów, jeżeli suszy się je w sposób naturalny, ale w specjalnych okolicznościach dozwolone jest korzystanie z suszarki. Trzeba tylko pamiętać, by nie suszyć włosów zbyt gorącym powietrzem. Po pierwsze dlatego, że żadne włosy nie lubią gorącego podmuchu suszarki, a po drugie nagrzana skóra głowy zwiększa produkcję łoju, co od razu pogarsza stan naszych „świeżo” umytych włosów. Włosy należy suszyć za pomocą ciepłego strumienia powietrza. Wiele nowoczesnych suszarek posiada teraz opcję zmiany nawiewu na nieco chłodniejszy. Trzeba wziąć pod uwagę, że suszenie tą temperaturą potrwa trochę dłużej, ale jest dużo zdrowsze dla naszych włosów i skóry głowy.
Kolejną pokutującą prawda jest ta, która mówi o niestosowaniu do przetłuszczających się włosów żadnych kosmetyków. Jest w tym tylko odrobina prawdy. Każdy kosmetyk zawiera bowiem substancje, które w minimalnym chociażby stopniu wpływają na skórę głowy, powodując jej podrażnienie. Podrażniona skóra musi się bronić i zaczyna produkować nadmiar sebum, które zwiększają przetłuszczanie się włosów. Prawdziwe jest również twierdzenie, mówiące o tym, że dzięki warstwie ochronnej włosy tłuste są lepiej chronione niż mieszane czy suche, jednak bez używania środków pielęgnacyjnych włosy mogą być narażone na niszczące czynniki obecne w środowisku. Dlatego, aby do tego nie doprowadzić powinno się nakładać na włosy tylko i wyłącznie lekkie odżywki, najlepiej na same końce włosów omijając partie przy skórze głowy. Takie preparaty na pewno nie obciążą włosów, a wpłyną na ich kondycję i wygląd.
Wiedząc, że włosy tłuste również potrzebują używania środków pielęgnacyjnych, staramy się im zapewnić wszystko, co choćby w minimalnym stopniu poprawi ich wygląd. Dobrym pomysłem może okazać się zastosowanie specjalnych płukanek ziołowych. Na pewno nie wpłyną one negatywnie na stan naszej skóry, a wręcz zadbają o nią i poprawią kondycję naszych włosów. Takie płukanki najlepiej przyrządzać z ziół, które będą zmniejszać wydzielanie sebum i łagodzić podrażnienia skóry. Najlepsze do tego zadania będą rumianek, szałwia, czy nagietek. Ważne by płukanki wykonywać regularnie, na przykład dwa razy w tygodniu.
Dużo częściej na przetłuszczające włosy narzekają kobiety, ponieważ zdarza się, że problem z włosami wypływa z ich złej gospodarki hormonalnej. W takim wypadku najlepiej udać się do lekarza specjalisty, by zbadał on poziom hormonów i ewentualnie go wyrównał. Mylne jest jednak pojęcie, że na problem z przetłuszczającymi się włosami pomoże na przykład tabletka antykoncepcyjna. Oczywiście, jeżeli problem leży po stronie hormonów, to kondycja włosów po zastosowaniu kuracji powinna się poprawić, jeżeli jednak problem jest innej natury, podanie pigułki nic nie zmieni. Cokolwiek jednak dolega naszym włosom na pewno warto to sprawdzić. Odpowiednia kuracja na pewno poprawi wygląd naszej skóry i włosów, a nam samym poprawi samopoczucie i opinię w środowisku.
Pierwszą prawdziwą informacja jest ta, że nie należy codziennie myć włosów tłustych, ponieważ w ten sposób będą się one nadmiernie przetłuszczać, a my w rezultacie nie będziemy wychodzić z łazienki. Dlaczego? Dlatego, że skóra głowy chroniona jest przez serum wydzielane przez gruczoły łojowe. Jeżeli będziemy chcieli to sebum zmyć, to gruczoły łojowe będą musiały wyprodukować nową powłokę. Im bardziej będziemy ją zmywać, z tym większą siłą będzie się ona reaktywować. Optymalną częstotliwością mycia włosów jest ta dwa, trzy razy w tygodniu. Jeżeli jednak należysz do grupy, która z różnych względów musi częściej je myć, trzeba pamiętać, by używać do tego celu specjalnych szamponów, które nie zniszczą naturalnej bariery ochronnej. Ten sam problem dotyczy zbyt częstego szczotkowania włosów. Częste przeczesywanie włosów również pobudza gruczoły łojowe do produkcji sebum, a dodatkowo szczotka, czy grzebień przenoszą je na dalsze partie włosów.