Parodontoza, nie daj się jej zaskoczyć.
Najpierw chorują dziąsła, a potem głębsze tkanki otaczające żeby. Aby uniknąć parodontozy, wystarczy dbać o higienę jamy ustnej. Badania przeprowadzone przez światową organizację zdrowia wykazały, że aż 90 procent dorosłych ludzi ma problem z dziąsłami i jest zagrożonych parodontozą. Chcesz się przekonać, czy problem dotyczy także ciebie? Stań przed lustrem , uśmiechnij się szeroko i przyjrzyj się , jak wyglądają twoje dziąsła. Są różowe , błyszczące i układają się równiutko w kształt połączonych ze sobą literek „u”? jeśli tak jest, to znaczy, że nic im nie dolega. Możesz więc gryźć nawet twarde orzechy, chrupać i żuć gumę do woli.
Niepokojące sygnały.
Problemy mogą się pojawiać, jeśli nie myjesz zębów codziennie rano i wieczorem przez co najmniej trzy minuty. Wówczas odkłada się na nich płytka nazębna, czyli miękki osad i resztki jedzenia, w których gromadzą się bakterie. Nieusuwany regularnie lub usuwany źle, okleja ząb i staje się coraz grubszy. Już po kilku dniach potrafi zmienić się w twardy, nie dający się wyczyścić szczoteczką do zębów porowaty kamień. Osadza się on najpierw tuz przy krawędzi dziąsła. Potem pokrywa coraz wiekszą powierzchnię zęba i wciska się głębiej pod dziąsło, a to z kolei powoduje że odsłania się szyjka zęba, która powinna być przykryta dziąsłem.
Łatwo zbierający się na kamieniu osad to siedlisko bakterii, które powodują stan zapalny dziąseł . zaczynają one wówczas krwawić podczas mycia zębów lub jedzenia czegoś twardego – owoców czy chrupkiego chleba. Gdy stan zapalny nadal się rozwija chore dziąsła stają się czerwone, bolesne, rozpulchnione. Kolejnym, niepokojącym objawem, który może świadczyć o postępowaniu choroby, jest nieprzyjemny zapach z ust.
Stan zapalny trzeba szybko wyleczyć, bo jeśli nie zostanie w porę zatrzymany – dziąsła przestaną ściśle przylegać do zębów, a wokół nich utworzą się tzw. Kieszenie. W ten sposób rozwija się parodontoza. To choroba, która zaczyna się od stanu zapalnego dziąseł. Potem przenosi się ona na inne tkanki przyzębia, czyli te, które sprawiają, że żeby mocno się trzymają. Gdy parodontoza jest zaawansowana, zaczynają się one obluzowywać i ruszać. Nieleczona może prowadzić do utraty zębów. Niektóre osoby mogą mieć do tej choroby skłonności genetyczne.
Czyść i nitkuj zęby.
Parodontozę możesz powstrzymać. Im wcześniej zaczniesz działać, tym mniejsze jest zagrożenie, że się rozwinie. Mycie zębów przynajmniej dwa razy dziennie rano i wieczorem, to najlepszy sposób walki z próchnicą, ale także pewność, że będziesz miała mocne, zdrowe dziąsła. Do codziennej pielęgnacji potrzebna ci jest przede wszystkim dobrze dobrana szczoteczka. Najlepsza jest średnio miękka, za to z elastyczną, sprężynującą rączką. Szczoteczki nie powinnaś mocno przytkać do dziąseł oraz zębów. Wystarczy je tylko delikatnie masować, za to w różnych kierunkach, okrężnymi ruchami. Wymiatając zanieczyszczenia i jednocześnie nasuwaj dziąsła na szyjki zębów. Jeśli sprawia ci to kłopot, poproś swojego dentystę, aby pokazał ci, jak powinno się takie ruchy wykonywać.
Szczoteczka usuwa większość zanieczyszczeń, nie dociera jednak do przestrzeni między zębami. Dlatego, aby mieć pewność, że zęby zostały dokładnie oczyszczone, użyj także nitki dentystycznej. Nitkowanie umożliwi ci dotarcie do trudno dostępnych miejsc, między ciasno przylegającymi do siebie powierzchniami zębów. Nitkować zęby powinnaś także w ciągu dnia, po posiłku, aby nie zalegały pomiędzy nimi resztki jedzenia, które stanowią pożywkę dla bakterii odpowiedzialnych nie tylko za próchnicę, ale także za choroby dziąseł.
Jeśli nie możesz tego zrobić, żuj po jedzeniu gumę bezcukrową. Zdaniem stomatologów jest ona również bardzo potrzebna w utrzymaniu właściwej higieny jamy ustnej, ponieważ pobudza wydzielanie śliny, która pomaga usunąć resztki pokarmów i neutralizuje kwasy produkowane przez bakterie. Nie żuj jej jednak dłużej niż przez 15-20 minut.
Jeśli masz zęby, które są dość szeroko rozstawione, dokładnie wyczyścisz je specjalna szczoteczką. tzw. jednopęczkową lub taką, która przypomina kształtem szczotkę do mycia butelek (można je kupić w aptekach).
Wybierz pastę leczniczą.
Dobrze dobrana pasta do zębów pomoże ci w pielęgnacji wrażliwych dziąseł, skłonnych do stanów zapalnych. Ale powinna ona zawierać oprócz fluoru (zapobiega próchnicy)także inne szczególnie potrzebne przy zagrożeniu parodontozą składniki. Są to głównie wyciągi ziołowe, które zmniejszają nadwrażliwość zębów i jednocześnie działają przeciwzapalnie. Dobre efekty przyniesie także używanie płukanek zawierających chlorheksydrynę. Zapobiegają one tworzeniu się osadu na zębach i hamują rozwój bakterii. Niektórzy producenci płynów antybakteryjnych zachęcają, aby płukać usta tuz przed myciem zębów. Twierdzą, że zmiękczony w ten sposób osad, pokrywający zęby łatwiej można usunąć szczoteczką i pastą. Zanim jednak zaczniesz stosować jakąkolwiek metodę, zapytaj o radę swojego dentystę. Większość tego rodzaju płynów zawiera bowiem spirytus, który wprawdzie ma działanie obkurczające dziąsła, ale nie w każdym wypadku jest to dla nich dobre. Czasami skuteczniejsze mogą okazać się przygotowane w domu płukanki z naparów ziołowych, np. z szałwii –działa przeciwzapalnie lub arniki –pomoże zahamować krwawienie dziąseł; lub dziurawca –zmniejszy obrzęk i rozpulchnienie dziąseł. Jeśli po domowym leczeniu nie poczujesz poprawy, poproś o pomoc dentystę.
W rękach specjalisty.
Ponieważ główną przyczyna parodontozy jest kamień nazębny, dlatego tak ważne jest, abyś regularnie go usuwała. Pomoże ci zrobić to dentysta za pomocą tradycyjnych lub ultradźwiękowych narzędzi. Natomiast leczeniem parodontozy powinien zająć się period ontolog. Prawdopodobnie zleci wykonanie zdjęcia RTG pantomogramu i dopiero na jego podstawie zaproponuje dalsze leczenie. Niezależnie od przyczyny parodontozy mamy do dyspozycji nowoczesne metody umożliwiające jej skuteczne leczenie. Czasami wystarcza tylko zastosowanie antybiotyków, ale jeśli choroba jest już mocno zaawansowana przeprowadza się specjalne zabiegi chirurgiczne, dzięki którym można pobudzić do odnowy lub zastąpić odpowiednim preparatem nawet zniszczoną już przez chorobę tkankę kostną.
Podstawą właściwej pielęgnacji zębów jest codzienne ich szczotkowanie. Przynajmniej dwa razy dziennie, a jeżeli jest taka możliwość, to nawet częściej . Dzięki temu twoje zęby pozostaną dłużej białe i co najważniejsze będą miały zapewnioną odpowiednią ochronę przed próchnicą. Nie powinnaś również zapominać o wizytach kontrolnych. Najlepiej co pół roku. Potrzebne są one, aby wykluczyć jakieś zmiany próchnicowe. Stomatolog dokona przeglądu i powie, które zęby są do leczenia, a o które wystarczy tylko dbać w taki sposób, jak do tej pory. Dzięki takim kontrolom strach przed stomatologiem na pewno będzie mniejszy. Oczywiście nie należy przesadzać z higieną jamy ustnej, ponieważ nadmierne szczotkowanie i naruszanie szyjek zębowych może prowadzić do nadwrażliwości. A niestety, nie jest to nic przyjemnego.
Ludzie od dawna chcieli mieć białe zęby. Niestety, nie każdy mógł poszczycić się śnieżnobiałym uśmiechem. Historia zna szereg metod, którymi poprawiano kolor swojego uzębienia, wiele z nich było naprawdę ciekawych, a wiele z nich odstraszało najodważniejszych. Zdarzało się, że podczas przeprowadzania zabiegu, zostało starte szkliwo zęba, a jego kolor pozostał bez zmian. 