Naturalne piękno
Zdrowe, czyste ekologicznie substancje i minimum chemii w kremach –te nasze marzenia spełnia teraz biotechnologia. Jak najmniej syntetycznych składników w preparatach pielęgnacyjnych, za to duża zawartość w ich składzie substancji naturalnych. O ten przyjazny naszej skórze mariaż dba nowa dziedzina kosmetologii. Jej specjaliści prześwietlają receptury kremów, mleczek czy maseczek, by wyeliminować z nich nadmiar konserwantów, substancji zapachowych czy barwników. Zdaniem kosmetologów nowoczesne technologie powinny jedynie wspierać dobroczynne działanie ekstraktów roślinnych, dbając by zachowały one swoje cenne właściwości w czystej postaci i były łatwo przyswajane przez skórę. Choć najważniejsze wyciągi roślinne używane w kosmetykach pozostają te same zmienia się jednak środowisko naturalne. Jest ono bardziej zatrute. A każdy nadmiar chemii oraz toksyny mogą szkodzić skórze. Dlatego producenci starają się zminimalizować ich obecność w kosmetykach, poddając naturalne składniki szczegółowym analizom.
Aloes, oliwa z oliwek koja i nawilżają. Pielęgnują cerę skłonną do podrażnień. Zaczerwienienia złagodzi krem z dodatkiem ekstraktu z aloesu. Sok z jego liści zawiera saponiny, substancje o właściwościach lekko ściągających i odkażających skórę. Młode kobiety mogą na co dzień używać kremu nawilżającego. Dojrzałym paniom poleca się sebum przeciwzmarszczkowe na dzień.
Zapobiegają odwodnieniu skóry. Suchej i przesuszonej cerze pomoże kuracja kremami wzbogaconymi ekstraktem z oliwki, np. oliwą i bursztynem. Zawiera ona fosfor, żelazo, potas i wszystkie najważniejsze dla skóry witaminy. Dzięki czemu uelastyczni i wzmocni naskórek, zapobiegając dalszej utracie wilgoci z komórek.
Kwasy AHA złuszczają naskórek
Rozjaśniają przyszarzałą cerę. Chcesz pozbyć się nieładnego odcienia skóry? Stosuj krem z dodatkiem naturalnych kwasów owocowych AHA. Delikatnie rozpuszczają one i usuwają martwe komórki wierzchniej warstwy naskórka, w efekcie dodają cerze promiennego wyglądu. Krem z kwasami AHA najlepiej stosować na noc, gdyż podczas słonecznych dni kwasy mogą przyczynić się do powstawania przebarwień.
Odświeżają tłustą skórę. Raz w tygodniu możesz nałożyć na twarz kremową maseczkę z kwasami AHA. Podziała oczyszczająco, zwęzi też rozszerzone pory.
Imbir, winogrona i algi ujędrniają skórę.
Opóźniają pierwsze zmarszczki. Młoda elastyczną cerę, skutecznie chronią kremy z naturalnymi antyoksydantami, substancjami zwalczającymi wolne rodniki (są to cząsteczki szkodzące skórze). Antyrodnikowo działają m.in. wyciągi z zielonej herbaty i winogron, które mają w składzie witaminy hamujące procesy starzenia się skóry i wzmacniające barierę ochronną naskórka. Sięgnij więc po krem nawilżający z olejkiem z pestek winogron.
Odmładzają cerę dojrzałą. Wzmocni ja i pomoże jej się zregenerować krem z wyciągiem z imbiru lub ekstraktem z alg. Imbir ma właściwości relaksujące i wpływa na mikroskurcze naskórka, które przyczyniają się do powstawania głębszych zmarszczek. Natomiast wyciąg z alg bogaty w witaminy i błękitny retinol spłyca zmarszczki, pobudza odnowę naskórka i mikrokrążenie w osłabionej skórze.
Kinetyka pobudza odnowę komórek.
Kosmetolodzy nadal poszukują naturalnych ekstraktów roślinnych, które wzmacnia skórę i pomaga zatrzymać czas. Ostatnim odkryciem jest kinetyka, substancja określana roślinnym hormonem wzrostu. Dba on o wzrost nowych zielonych liści, gdy dojrzałe żółkną. Te właściwości kinetyny do pobudzania młodych komórek zostały wykorzystane w kremach.
Kuracji kwasami owocowymi najlepiej poddać się w gabinecie kosmetycznym, zanim jednak zdecydujemy się na taki zabieg powinniśmy skórę do ego przygotować, stosując kosmetyki na bazie kwasów. Dzięki takiej kuracji, zabieg w gabinecie, będzie dawał lepsze efekty, a nasza skóra będzie na niego lepiej przygotowana.

