Moda na niepalenie
Była najpierw moda na to, żeby zacząć palić. Bo to przecież takie relaksujące i na czasie. Restauracje i puby pełne były dymu papierosowego, z którego wyłaniały się sylwetki ludzi, którzy pomimo smrodu konwersowali ze sobą zawzięcie. Najpierw nałóg dotyczył typowo mężczyzn. Palący mężczyzna bowiem wydawał się bardziej męski i upodabniał się do tych macho z westernów, a sam papieros stał się substytutem bardzo drogich i ekskluzywnych cygar. Jednak coraz bardziej rozprzestrzeniający się rak płuc i choroby serca wywołane przez zgubny nałóg spowodowały, że w wielu krajach zapanowała moda na niepalenie. Zaczęło się mówić, że palenie nie jest trendy, a palacze są źle postrzegani w towarzystwie. Wiele państw zabroniło palenia tytoniu w miejscach publicznych, a niektóre, nawet w miejscach, które kiedyś uchodziły za świątynie palaczy.
W restauracjach, barach, czy pubach otwiera się specjalne strefy, wydzielone tylko dla osób palący, by dym papierosowy nie przeszkadzał pozostały klientom w konsumowaniu posiłku, czy zwykłej rozmowie. Polityka antytytoniowa sprawia, że coraz więcej osób rezygnuje z palenia papierosów. Niestety, nie jest to łatwe, dla osób, które czasami przez kilkanaście lat nie wyobrażały sobie poranku bez papierosa. W akcjach organizowanych przez telewizję publiczną, coraz częściej pojawiają się spoty zachęcające do rzucenia palenia. Osiąga to coraz lepsze rezultaty. Ze zdziwieniem i jednocześnie z pewnym niepokojem należy stwierdzić, że świecie, który lansuje modę na niepalenie coraz częściej sięgają po papierosy coraz młodsze osoby – nastolatki i …kobiety.
Niestety statystyki pokazują, że coraz więcej Polek sięga po papierosa. Gdzie szukać przyczyny takiego stanu rzeczy? Można się doszukiwać pewnych sygnałów w tym, że kobiety coraz częściej zajmują odpowiedzialne stanowiska, a więc spada na nie coraz większa presja, co skutkuje tym, że żyją w ciągłym stresie. Palenie pozwala im (ich zdaniem) odreagować, zrelaksować, a przede wszystkim zatrzymać w tej pogoni za coraz to nowszymi celami do realizacji. Palenie staje się swego rodzaju rytuałem, bez którego coraz trudniej nam się obejść, a jest to najtrudniejszy element, który będzie ciężko zwalczyć na drodze do niepalenia. Trudne nie oznacza jednak niemożliwe. Na co zatem musisz się przygotować, by rzucić palenie raz na zawsze.
Jeżeli masz już za sobą pewne nieudane próby, to jesteś w lepszej sytuacji, ponieważ wiesz, czego możesz się po sobie i swoim organizmie spodziewać. Oczywiście nie pozostajesz bez szans, ponieważ wszystkie przykre dolegliwości, które będą ci towarzyszyły podczas rzucania palenia, można nieco złagodzić.
Może ci towarzyszyć spadek nastroju – możesz w tym czasie popaść w depresje, ponieważ organizm nie otrzymuje dawki nikotyny, która go uspokajała, i poniekąd czyniła szczęśliwym. Ważne zatem, by w tym okresie towarzyszył ci ktoś, kto potrafi poprawić twój nastrój i sprawi, że zaczniesz myśleć pozytywnie. Skup się na tym, jakie korzyści przyniesie ci to, że nie będziesz palić. Nie będziesz rozsiewać wokół siebie przykrej woni dymu tytoniowego, będziesz zdrowsza ty i twoje otoczenie, zostanie ci więcej pieniędzy w portfelu na inne przyjemności. Możesz za te oszczędności zafundować sobie dodatkowe atrakcje, takie jak wyjście do kina, czy zakup nowej, seksownej sukienki. Pamiętaj, że teraz jesteś w fazie ochronnej, dlatego rozpieszczaj się jak tylko możesz.
Towarzyszą ci zawroty głowy. O dziwo jest to efekt nadmiaru świeżego powietrza. Czujesz się tak, jakby twój organizm został poddany hiperwentylacji. Musisz teraz dbać o siebie szczególnie. Nie powinnaś spożywać napojów alkoholowych ani serwować sobie nadmiaru kofeiny – będą one tylko niepotrzebnie cię „nakręcać”. Sięgaj po herbatki ziołowe, które działają uspokajająco i wyciszająco. Nie wykonuj zbyt gwałtownych ruchów, nie wstawaj za szybko z fotela i przede wszystkim zdrowo i regularnie się odżywiaj. Bóle głowy są dosyć dokuczliwe, ale po kilku dniach ustąpią, a ty poczujesz się jak nowonarodzona.
Przez kilka dni od wypalenia ostatniego papierosa może towarzyszyć ci stan bezsenności, mimo, iż będziesz bardzo zmęczona, nie będziesz potrafił zasnąć. W ten sposób twój organizm będzie się domagał dawki nikotyny, która w jego mniemaniu pozwoli mu się zrelaksować. Niewyspana możesz w ciągu dnia odczuwać spadek formy, stać się drażliwa i mieć przekonanie, że całe to rzucanie palenia, w ogóle się nie powiedzie. Nie poddawaj się. Aby pokonać apatię wystarczy odrobina gimnastyki. W czasie ćwiczeń wydzielają się endorfiny, czyli hormony szczęścia, które sprawiają, że od razu poczujesz się lepiej. Poza tym po intensywnym wysiłku fizycznym, zaśniesz jak niemowlę, kiedy tylko przyłożysz głowę do poduszki.
Twoje podrażnione dymem papierosowym gardło również będzie dawało o sobie znać. Na pewno odczujesz pewien dyskomfort w postaci bólu i drapania. Może pojawić się również uporczywa chrypka i dokuczliwy kaszel. Nie należy się tym zupełnie przejmować, ponieważ jest to naturalna reakcja organizmu. Aby nieco złagodzić gardłową sprawę, warto sięgnąć po tabletki przeciwbólowe i syrop wykrztuśny. Nie należy również zapominać o przyjmowaniu większej ilości płynów. W ten sposób organizm szybciej sobie poradzi z trucizną, która przez tyle lat zalegała w komórkach naszego ciała.
Warto podjąć taki wysiłek, bo dzięki temu nasz organizm będzie mógł cieszyć się dłużej dobrym zdrowiem, a my odsuniemy od siebie straszne choroby cywilizacyjne. Nawet jeżeli nie uda nam się tego dokonać za pierwszym razem, to warto próbować kolejny raz i kolejny, aż do skutku.